Czy Igrzyska Śmierci to książka dla nastolatków?
Czas wolny,  Dzieci

Czy Igrzyska Śmierci to książka dla nastolatków?

Bez obaw , „Igrzyska Śmierci” są przeznaczone dla nastolatków od 13. roku życia. Trylogia Suzanne Collins traktuje o trudnych tematach w sposób przemyślany – przemoc jest obecna, ale nie ma w niej rozkoszy czy szczegółowych opisów cierpienia. Jeśli Twoje dziecko już przeczytało całą serię i chce o niej rozmawiać, to znak, że książka spełniła swoją rolę – otworzyła temat sprawiedliwości, manipulacji i konsekwencji działań dorosłych.

Dlaczego wydawcy klasyfikują ją jako „young adult”?

„Igrzyska Śmierci” trafiły do kategorii YA (young adult), bo główna bohaterka ma 16 lat i zmaga się z dylematami typowymi dla nastolatków – kim jestem? komu mogę zaufać? co zrobię, gdy będę musiała wybierać między tym, co łatwe, a tym, co słuszne? Collins specjalnie unika graficznych scen. Śmierć w książce jest przedstawiona jako tragedia, a nie widowisko – mimo że sama fabuła opowiada o telewizyjnym show, gdzie młodzi ludzie się zabijają.

Autorka sama mówiła, że inspiracją były dla niej dwa obrazy: reality show i relacje z wojen, które jako dziecko oglądała z ojcem weteranem. Chciała pokazać nastolatkom, jak łatwo zmanipulować społeczeństwo, gdy zamiast myśleć krytycznie, ludzie oglądają przemoc jak rozrywkę.

Czy to nie za brutalne dla trzynastolatka?

Zależy, jak Twoje dziecko odbiera fikcję. Jeśli potrafi oddzielić świat Panem od rzeczywistości i rozumie, że to krytyka społeczna, a nie instrukcja – książka da mu więcej niż zabrać. Collins nie epatuje przemocą dla samej przemocy. Każda śmierć w trylogii ma konsekwencje emocjonalne dla bohaterów. Katniss ma koszmary, zespół stresu pourazowego, czuje ciężar każdej decyzji.

Zobacz  Jak zachęcić dziecko do czytania

Jeśli martwisz się, czy Twoje dziecko nie będzie miało koszmarów, zapytaj je po przeczytaniu pierwszej części, co czuło przy konkretnych scenach. Jeśli odpowie „byłem/byłam wściekła na Kapitol” albo „zastanawiałem/łam się, co bym zrobił/a na miejscu Katniss” – książka działa jak powinna. Jeśli odpowie „fajnie było, jak…” – wtedy warto pogadać o tym, dlaczego Collins opisuje przemoc właśnie w taki sposób.

Co dziecko może wynieść z tej lektury?

Widziałem dziesiątki przypadków, gdy rodzice bali się „Igrzysk Śmierci”, a potem zaskakiwało ich, że dziecko zaczęło zadawać pytania o propagandę w mediach, o nierówności społeczne, o to, dlaczego dorośli czasem robią straszne rzeczy w imię „wyższego dobra”. Collins zbudowała świat, w którym młodzi ludzie są zmuszeni dorosnąć za szybko – i to rezonuje z nastolatkami, którzy często czują, że otaczający ich świat działa według reguł, których nie rozumieją.

Książka pokazuje też, że bohaterstwo nie polega na braku strachu, tylko na robieniu tego, co trzeba, mimo że się boisz. Katniss nie jest superbohaterką – jest przerażoną nastolatką, która stara się chronić młodszą siostrę. To czyni ją prawdziwą.

Od jakiego wieku można czytać trylogię bez obaw?

Większość bibliotek i księgarni rekomenduje „Igrzyska Śmierci” od 13. roku życia. Przed tym wiekiem dziecko może nie zrozumieć niuansów politycznych i moralnych dylematów, które nadają książce głębię. Przeczyta ją jak przygodówkę i tyle.

Po trzynastce mózg nastolatka zaczyna rozumieć ironię, metaforę, podwójne dno. Collins pisze właśnie dla tej grupy wiekowej – dla ludzi, którzy są już wystarczająco duzi, żeby zauważyć hipokryzję w świecie dorosłych, ale wciąż szukają swojego miejsca w tym świecie.

Czy lepiej, żeby czytało książki, niż gapiło się w smartfona?

Zdecydowanie. Jeśli Twoje dziecko przeczytało całą trylogię i jest zachwycone, oznacza to, że nauczyło się czegoś cennego – że dobre historie wymagają cierpliwości, wyobraźni i zaangażowania emocjonalnego. „Igrzyska Śmierci” to nie jest seria, którą można przeczytać „na pół gwizdka”. Collins zmusza czytelnika do myślenia o konsekwencjach wyborów i o tym, jak łatwo stracić człowieczeństwo, gdy przemoc staje się rutyną.

Zobacz  Reakcja na płacz niemowlaka

Smartfon daje natychmiastową gratyfikację. Książka daje przestrzeń do refleksji. A trylogia Collins daje jeszcze coś więcej – język do rozmowy o trudnych tematach. Jeśli dzieciak po przeczytaniu „Kosogłosa” chce pogadać o tym, czy Katniss zrobiła dobrze, czy źle – to najlepsza rzecz, jaka mogła się przytrafić Waszej relacji.

My name is Mary. My name is John :) Witaj na naszym blogu. Piszemy o tym, co nas otacza i jest dla nas istotne. Ważny jest dla nas Nasz Dom. Ważna jest Nasza Rodzina. Ważny jest Nasz Wspólny Czas.