Plecak, torba czy walizka? Co będzie najlepsze dla dziecka
Dzieci,  Porady

Plecak, torba czy walizka? Co będzie najlepsze dla dziecka

Wybór między plecakiem a walizką zależy głównie od tego, jak dziecko dojedzie na miejsce i ile bagażu uniesie samo. Na obóz wędrowny, gdzie sporo się chodzi, pasuje co innego niż na dwutygodniową kolonię w jednym ośrodku z dojazdem autokarem.

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na pytanie, w co spakować dziecko na wyjazd. Wszystko rozbija się o typ wyjazdu, wiek dziecka i to, kto będzie nosił bagaż na miejscu.

Plecak, walizka i torba – wady i zalety

Plecak najlepiej sprawdza się tam, gdzie dużo się chodzi. Dziecko ma wolne ręce, samo go nosi i nie musi ciągnąć go za sobą. To naturalny wybór na obozy wędrowne, survivalowe i spływy. Minusem jest mniejsza pojemność niż w walizce podobnej wielkości oraz to, że po rzeczy z dna trzeba wyjmować wszystko, co leży wyżej. Na tygodniowy wyjazd zwykle wystarcza plecak o pojemności 30–40 litrów; większy kusi, żeby dopakować rzeczy, których dziecko prawdopodobnie i tak nie użyje.

Walizka mieści więcej i pozwala utrzymać porządek. Po otwarciu widać całą zawartość, a ubrania można rozłożyć w przegrodach zamiast upychać jedno na drugim. Pasuje na kolonię stacjonarną, pobyt w ośrodku i wyjazd samolotem, gdzie obowiązują wymiary bagażu narzucone przez przewoźnika. Słabiej wypada poza utwardzonym terenem: kółka grzęzną w piasku i na trawie, gorzej radzą sobie ze schodami, a pełnej walizki młodsze dziecko nie podniesie. Dla młodszego dziecka lepiej sprawdza się mniejsza walizka czterokołowa, którą prowadzi się obok siebie jedną ręką, niż duża dwukołowa ciągnięta za sobą.

Torba sportowa jest mniej wygodna od walizki, za to jest miękka. Zmieści się w zapchanym luku bagażowym autokaru nawet wtedy, gdy sztywna walizka już się nie wciśnie, a kosztuje znacznie mniej od walizki turystycznej. Wadą jest brak usztywnienia: rzeczy łatwo się w niej przemieszają, a nieść trzeba ją w ręku albo na ramieniu.

Zobacz  Jak pomóc kotu w przeprowadzce do nowego mieszkania

Jest jeszcze plecak na kółkach, łączący cechy plecaka i walizki. Po płaskim dworcu dziecko go toczy, na nierównym terenie zarzuca na plecy. Waży trochę więcej od zwykłego plecaka i kosztuje więcej, ale na trasę z przesiadkami bywa najwygodniejszy.

Co wybrać do danego wyjazdu

W praktyce wybór najczęściej wygląda tak:

Typ wyjazduCo się sprawdzi
Obóz wędrowny, survival, spływPlecak turystyczny
Kolonia stacjonarna z dojazdem autokaremWalizka albo duża torba
Wyjazd samolotemWalizka pod wymiary przewoźnika
Zielona szkoła, kilkudniowy wyjazdPlecak i mała torba na drobiazgi

Ile dziecko udźwignie

To dziecko nosi swój bagaż przez cały wyjazd, więc waga liczy się tak samo jak pojemność. Na peronie, w drodze do pokoju czy przy przesiadce nie ma obok dorosłego, który by je wyręczył.

Dzieciom w wieku mniej więcej 6–9 lat lepiej dać lekką walizkę na kółkach albo niedużą torbę niż duży plecak turystyczny, który przy pełnym załadowaniu ciągnie do tyłu. Starsze dzieci i nastolatki uniosą plecak bez problemu, o ile nie spakuje się go ponad miarę.

Pomocna zasada mówi, że bagaż nie powinien przekraczać mniej więcej 10–15 procent wagi dziecka

Za co dopłacić, a za co nie

Wyższa cena nie zawsze oznacza większą trwałość. Przy zakupie najlepiej obejrzeć trzy elementy, które psują się najczęściej.

Zamki zwykle psują się pierwsze, często w trakcie wyjazdu, kiedy nie da się ich wymienić. Lepiej sprawdzić, czy suwak jest solidny i podwójny, niż kierować się marką. W plecaku i torbie słabym punktem są szwy i narożniki, bo to tam materiał pęka pod ciężarem; wzmocnienia w tych miejscach wyraźnie przedłużają żywotność. W walizce najwięcej zależy od kółek i ich mocowania, bo tanie kółka urywają się po kilku wyjazdach i wtedy walizka nadaje się tylko do wyrzucenia.

Zobacz  Jak zachęcić dziecko do czytania

Markowy bagaż ma sens, jeśli dziecko jeździ na wyjazdy kilka razy w roku i sprzęt się zużywa. Przy jednym wyjeździe w sezonie wystarczy przyzwoity model ze średniej półki.

Zanim spakujesz

Niezależnie od tego, czy wybierzesz plecak, walizkę czy torbę, kilka rzeczy ułatwi dziecku życie na miejscu.

Bagaż i najważniejsze ubrania podpisz imieniem, nazwiskiem i swoim numerem telefonu, najlepiej w środku, na metce. Identyczne plecaki z popularnych sieciówek potrafią mieć na obozie cztery osoby z jednej grupy. Rzeczy poukładaj w kostki albo woreczki strunowe według kategorii, żeby dziecko znalazło czystą bieliznę bez wyrzucania wszystkiego na łóżko. Dobrze, żeby pakowało się razem z Tobą, bo jeśli samo będzie chowało swoje rzeczy, łatwiej je potem znajdzie i spakuje z powrotem.

Zostaw w bagażu trochę zapasu, mniej więcej jedną czwartą. Z wyjazdu dziecko wraca z większą liczbą rzeczy, niż zabrało: brudne ubrania zajmują więcej miejsca niż czyste, dochodzą pamiątki i prace z zajęć. Ten zapas oszczędza szarpaniny z zamkiem przy pakowaniu w drodze powrotnej.

My name is Mary. My name is John :) Witaj na naszym blogu. Piszemy o tym, co nas otacza i jest dla nas istotne. Ważny jest dla nas Nasz Dom. Ważna jest Nasza Rodzina. Ważny jest Nasz Wspólny Czas.